Jolanta Skrobowska

radca prawny

Interesuję się sprawami, które związane są ze wsparciem osób fizycznych, głównie w obszarze prawa cywilnego i prawa rodzinnego. Jako prawnik rodzinny zajmuję się zagadnieniami małżeństwa, partnerstwa, rodzicielstwa, edukacji oraz wsparcia osób niepełnosprawnych.
[Więcej >>>]

Konsultacje online Sklep

Koronawirus a ustalone kontakty dziecka z rodzicem.

Jolanta Skrobowska30 marca 2020Komentarze (0)

Teraz, gdy mamy taką sytuację w kraju, na świecie, czy puszczać dziecko co drugi weekend do drugiego rodzica? My bijemy się z myślami. Sama mam w domu trójkę: 10 latkę, 2 latka i 6 miesięczne dziecko. I obawiam się, że jak najstarsza córka pójdzie na weekend do swojego taty to może zachorować, tym bardziej, że jej macocha pracuje w Niemczech. Z jednej strony szkoda mi córki, bo wiem, że to jej tata i też na pewno tęskni, ale chciałabym dla jej dobra zostawić ją w domu. Jestem pełna obaw, tym bardziej, że mieszkamy z moją mamą- starszą osobą. Co robić?

 

Pani Mecenas, a jak rozwiązać sytuację, kiedy jestem sama z córką, ojciec dziecka ma wyznaczone wizyty u nas w domu w mojej obecności, jego prawa sa ograniczone, jest mundurowym i często ma pracę w terenie. Boję się o nasze dziecko, bo ona jest ze mną i przez ten czas, od czasu zawieszenia zajęć w szkole, izolujemy się maksymalnie. Wiem, że były mąż jest ze względu na pracę szczególnie narażony na zarażanie. Czy on może przychodzić na wizyty do dziecka, czy mogę je ograniczyć? Czy w ogóle mogę tak zrobić pomimo wyroku i ustalonych spotkań?

 

To dwie z wielu wiadomości, które w ostatnich tygodniach wpłynęły na moją skrzynkę mailową. Przesłane pytania dotyczą kontaktów dziecka z rodzicem w czasie pandemii koronawirusa i ewentualnej możliwości ich ograniczenia przez drugiego rodzica.

Zacznijmy od początku, od kodeksowych podstaw.

Zgodnie z Kodeksem Rodzinnym i Opiekuńczym rodzice i ich dziecko mają prawo i obowiązek utrzymywania ze sobą kontaktów. Kontakty te obejmują w szczególności przebywanie z dzieckiem (odwiedziny, spotkania, zabieranie dziecka poza miejsce jego stałego pobytu) i bezpośrednie porozumiewanie się, utrzymywanie korespondencji, korzystanie z innych środków porozumiewania się na odległość, w tym ze środków komunikacji elektronicznej.

Jeżeli dziecko przebywa stale u jednego z rodziców, sposób utrzymywania kontaktów z dzieckiem przez drugiego z nich rodzice określają wspólnie, kierując się dobrem dziecka i biorąc pod uwagę jego rozsądne życzenia; w braku porozumienia rozstrzyga sąd opiekuńczy.

Dobro dziecka.

Dobro dziecka – to pojęcie które jako rodzic musisz zapamiętać i mieć na uwadze w pierwszej kolejności. Zawsze!

Jeśli uważasz, że najlepsze jest w obecnej sytuacji epidemiologicznej to, by dziecko zostało z Tobą w domu – to jest to zapewne ważny powód ku temu by odmówić  kontaktu z drugim rodzicem.

Jest jednak ale…

Nazwę to „stylem” w jakim załatwisz tę sprawę. O czym mówię?

O tym czy zachowacie się jak dorośli ludzie, którzy są w stanie współdziałać dla dobra swojego dziecka.

Porozumienie!

W pierwszej kolejności jako dorosły, odpowiedzialny człowiek – RODZIC! – powinieneś dążyć do tego by się porozumieć z drugim rodzicem. Czasem nie ma z tym kłopotu, innym razem – to bardzo duży problem. Warto jednak pamiętać, że nie chodzi o Was i o wasze widzimisię, tylko o to, by wasze wspólne dziecko było zdrowe i nie zachorowało (możesz też mieć na uwadze innych członków rodziny).

W tym czasie rodzice, choćby na chwilę, powinni zostawić swoje osobiste „potrzeby” – i spojrzeć na temat szerzej.

Z jednej strony jeśli dziecko i rodzic zostaną pozbawieni dotychczasowej formy spotkań ustalonej w orzeczeniu, to będzie to oczywiście utrudnienie ich kontaktów (jako takich). Jednak, tak jak już wspomniałam wyżej,dla dobra dziecka i takich wartości jak jego zdrowie  i życie – może to być uzasadnione i powinno być zrozumiałe dla wszystkich.

I wiem, że to nie będą często łatwe decyzje, ale … teraz wiele decyzji takich nie jest. Po prostu.

Jeśli nie jesteście w stanie takiej decyzji podjąć razem – to jako rodzic, który ma na uwadze ww. wartości – możesz powołać się na odgórny nakaz izolowania się od innych osób.

Co możesz zaoferować drugiemu rodzicowi?

Przede wszystkim powienieneś zadbać o możliwość kontaktu dziecka z drugim rodzicem w innej formie, np. telefonicznie, on – line czy poprzez zwykłą korespondencję.

Pamiętaj!

Twoja decyzja o uniemożliwieniu kontaktu dziecka z drugim rodzicem musi być racjonalna, oparta na realnych przesłankach- a nie na bliżej nieokreślonej, w sumie nieuzasadnionej fobii czy np. na Twojej niechęci do drugiego rodzica.

Przede wszystkim nie może to być wymówka dla kontynuowania zachwań, które przejwiasz od jakiegoś czasu, czy zapędów by dopiec drugiej stronie (tak, tak – takie powody też często się zdarzają).

Koronawirus to nie jest usprawiedliwienie dla całkowitej izolacji dziecka od jego mamy czy taty.

Jeśli naprawdę boisz się pokazać syna czy córkę drugiemu rodzicowi, to pamiętaj że da się współcześnie zorganizować im spotkanie – chociażby przez Skypa, aplikację Zoom czy Whereby. Sama z nich korzystam – to świetne narzędzia. Jest jeszcze telefon, który ukoi rozłąkę.

Gdy koronawirus jest jedynie wymówką?

Co możesz zrobić, gdy rodzic, u którego dziecko na stałe przebywa uporczywie odmawia Ci kontaktu z nim.

Zacznę od tego, że w obecnej sytuacji „zastoju” wielu instytucji- w tym Sądów – może być ciężko, ale …

Zgodnie z art. 59815 § 1 Kodeksu Postępowania Cywilnego jeżeli osoba, pod której pieczą dziecko pozostaje, nie wykonuje albo niewłaściwie wykonuje obowiązki wynikające z orzeczenia albo z ugody zawartej przed sądem lub przed mediatorem w przedmiocie kontaktów z dzieckiem, sąd opiekuńczy, uwzględniając sytuację majątkową tej osoby, zagrozi jej nakazaniem zapłaty na rzecz osoby uprawnionej do kontaktu z dzieckiem oznaczonej sumy pieniężnej za każde naruszenie obowiązku.

Rodzic może więc złożyć odpowiednie żądanie w tym zakresie, jednak co do natychmiastowej skuteczności takiego działania trudno mówić. Nie wiadomo kiedy Sąd ów wniosek rozpatrzy, skoro działanie Sądów ogranicza się do spraw pilnych.

Drugą kwestią jest to, jak Sąd do sprawy podejdzie – bo przecież ważne są pobudki rodzica, który dopuszcza się postępowania w nadzwyczajnej sutuacji, dla dobra dziecka – nawet jeśli robi to wbrew orzeczeniu Sądu.

Pod uwagę będą również brane intencje tego rodzica, który w czasie, gdy dziecko powinno być izolowane, na siłę, być może na przekór zdrowemu rozsądkowi, próbował na przykład zabrać je na spacer.

Pamiętaj!

Najważniejsze jest dobro Twojego,  Waszego dziecka! To nie jest czas na kłótnie czy udowadnianie sobie kto jest lepszym rodzicem. To jest czas na pokazanie, że jesteś człowiekiem dorosłym, odpowiedzialnym  za życie i zdrowie najbliżej Ci osoby, której dobro stać powinno na pierwszym miejscu.

I na koniec… nie licz na to, że rząd unormuje te kwestie (pytania o to też dostałam 😉 ).

 

Gdybyś chciał się dowiedzieć jakie jest stanowisko Ministerstwa Sprawiedliwości w przedmiocie kontaktów z dzieckiem w czasie pandemii – zajrzyj tutaj.

 

Jan Kopřiva

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 795 699 431e-mail: kancelaria@skrobowska.com

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Jolanta Skrobowska Kancelaria radcy prawnego Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest Jolanta Skrobowska Kancelaria radcy prawnego z siedzibą w Warszawie.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem kancelaria@skrobowska.com.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: