Jolanta Skrobowska

radca prawny

Interesuję się sprawami, które związane są ze wsparciem osób fizycznych, głównie w obszarze prawa cywilnego i prawa rodzinnego. Jako prawnik rodzinny zajmuję się zagadnieniami małżeństwa, partnerstwa, rodzicielstwa, edukacji oraz wsparcia osób niepełnosprawnych.
[Więcej >>>]

Konsultacje online

Ustawa o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw z dnia 31 marca 2020 r., której pełen tekst znajdziesz tutaj, odnosi się do osób niepełnosprawnych.

Dziś przedstawię Ci kwestię, o którą pytają często rodzice dzieci niepełnosprawnych – co z orzeczeniami w sytuacji niefunkcjonowania komisji orzeczniczych.

Orzeczenia o niepełnosprawności

  1. jeśli ważność orzeczenia o niepełnosprawności lub stopniu niepełnosprawności, wydanego na czas określony, upłynęła w terminie do 90 dni przed wejściem w życie ww. ustawy, to zachowuje ono ważność(pod warunkiem złożenia w tym terminie kolejnego wniosku o wydanie orzeczenia) przez 60 dni od odwołania stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii (nie dłużej jednak niż do dnia wydania nowego orzeczenia) – termin 90 dni liczy się wstecz od 8 marca 2020 r. czyli obejmuje orzeczenia, których ważność upłynęła od 9 grudnia 2019 r. do 8 marca 2020 r.;
  2. jeśli ważność orzeczenia o niepełnosprawności lub stopniu niepełnosprawności, wydanego na czas określony, upływa po wejściu w życie tej ustawy, to zachowuje ono ważność przez 60 dniod odwołania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii (nie dłużej jednak niż do dnia wydania nowego orzeczenia) – wskazany termin upływu ważności orzeczeń o niepełnosprawności oraz orzeczeń o stopniu niepełnosprawności należy liczyć od 8 marca 2020 r.

Orzeczenia o niezdolności do pracy lub samodzielnej egzystencji

Jeśli ważność orzeczenia o niezdolności do pracy lub samodzielnej egzystencji upływa podczas obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego, stanu epidemii albo 30 dni po ich odwołaniu, zachowuje ono ważność przez kolejne 3 miesiące od dnia upływu terminu jego ważności (w przypadku złożenia wniosku o ustalenie uprawnień do świadczenia na dalszy okres przed upływem terminu ważności tego orzeczenia) – przepis ten wchodzi w życie nie z dniem ogłoszenia ww. ustawy (tj. 31 marca 2020 r.), lecz z mocą wsteczną, tj. z dniem 8 marca 2020 r.;

Karty parkingowe

  1. w związku z zachowaniem ważności orzeczeń na ww. warunkach, także karty parkingowe zachowują ważność przez 60 dniod odwołania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii (nie dłużej jednak niż do dnia wydania nowego orzeczenia);
  2. karty parkingowe wydane placówkom zachowują ważność przez 60 dni od odwołania stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii.

Świadczenia

  1. jeśli od kończącego się orzeczenia uzależniona była wydana wcześniej decyzja przyznająca świadczenie z pomocy społecznej, to okres wskazany w decyzji także ulega przedłużeniu, tak jak orzeczenie (nie wymaga to wywiadu środowiskowego);
  2. także prawo do świadczeń uzależnionych od stwierdzenia niezdolności do pracy lub niezdolności do samodzielnej egzystencji ulega wydłużeniu do końca miesiąca kalendarzowego, w którym upłynie wydłużony termin ważności tego orzeczenia (bez konieczności wydania w tej sprawie decyzji) – przepis ten wchodzi w życie nie z dniem ogłoszenia ww. ustawy (tj. 31 marca 2020 r.), lecz z mocą wsteczną, tj. z dniem 8 marca 2020 r.;
  3. podobnie wydłużeniu ulega także termin ważności m.in. legitymacji emeryta-rencisty.

Orzeczenia, których termin ważności upłynął

Ww. zasady dotyczące orzeczeń o niezdolności do pracy lub niezdolności do samodzielnej egzystencji mają zastosowanie także w stosunku do orzeczeń, których termin ważności upłynął przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, jeśli wniosek o ustalenie uprawnień do świadczenia na dalszy okres został złożony przed upływem terminu ważności tego orzeczenia i nowe orzeczenie nie zostało wydane przed dniem wejścia w życie ustawy – przepis ten wchodzi w życie nie z dniem ogłoszenia ww. ustawy (tj. 31 marca 2020 r.), lecz z mocą wsteczną, tj. z dniem 8 marca 2020 r.

Orzeczenia, które się nie uprawomocniły, z powodu złożenia odwołania od decyzji komisji

Powyższe przepisy nie odnoszą się do osób nieposiadających prawomocnych orzeczeń z uwagi na to, iż złożyły one odwołanie od decyzji komisji orzeczniczych – tj. ich sprawy są w toku postępowania odwoławczego.

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wskazuje w tej sytuacji na § 2 rozporządzenia Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 26 marca 2020 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie orzekania o niepełnosprawności i stopniu niepełnosprawności (Dz. U. z 2020 r. poz. 534), które weszło w życie w dniu 27 marca 2020 r. Przepis ten dopuszcza możliwość sporządzenia oceny stanu zdrowia bez bezpośredniego badania osoby (be uczestnictwa w posiedzeniu składu orzekającego), w stosunku do której ma zostać wydane orzeczenie- ale tylko gdy dołączona do wniosku dokumentacja medyczna jest wystarczająca do wydania takiej oceny.

 

AbsolutVision

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 795 699 431e-mail: kancelaria@skrobowska.com

Placówki oświatowe wciąż mają zamknięte drzwi dla swoich podopiecznych.

Mijają kolejne dni, mamy coraz więcej obostrzeń związanych z stanem epidemii koronawirusa.

Nic nie wskazuje na to, że za chwile wszystko wróci do normy.

Minął marzec, za chwile połowa kwietnia – dla niektórych nastał termin, który zgodnie z zawartymi umowami oznacza dzień miesiąca, do którego należy wnieść opłatę z góry za dany miesiąc korzystania z usług. Placówki rozpoczynają wysyłanie wezwań do zapłaty zaległego czesnego za miesiąc poprzedni i faktur za ten miesiąc.

„Rodzicu! Płacz i płać za prywatne przedszkole!”.

To nagłówek artykułu z Dziennika Gazety Prawnej, który ukazał się w dniu 25 marca 2020 r. Nijak on miał się do treści artykułu, ale sugestywnie wskazywał, że rodzice powinni uiścić czesne, bo mają umowę z placówką i już. Z drugiej strony z samego tekstu wynikały zgoła inne wnioski.

Ostatnie stanowisko UOKiK

Dziennik Gazeta Prawna relacjonował:

 „Ku naszemu zdziwieniu urząd łagodzi stanowisko zawarte we wspomnianym wyżej raporcie [raport UOKiK z kontroli wzorców umów stosowanych przez przedszkola niepubliczne z 2008 r.] i przekonuje, że sytuacja jest nadzwyczajna.

– Nie ma w tym winy ani przedsiębiorców, ani rodziców. Właściciele placówek nie mogli tej sytuacji przewidzieć, planujący ryzyko biznesowe. Doszło do nadzwyczajnej zmiany okoliczności, co przewiduje też kodeks cywilny w stosunkach cywilnoprawnych, to tzw. klauzula rebus sic stantibus – przekonuje Małgorzata Cieloch, rzecznik prasowy UOKiK”.

 

Co oznacza klauzula rebus sic stantibus?

Zgodnie z art. 3571 k.c. jeżeli z powodu nadzwyczajnej zmiany stosunków spełnienie świadczenia byłoby połączone z nadmiernymi trudnościami albo groziłoby jednej ze stron rażącą stratą, czego strony nie przewidywały przy zawarciu umowy, sąd może po rozważeniu interesów stron, zgodnie z zasadami współżycia społecznego, oznaczyć sposób wykonania zobowiązania, wysokość świadczenia lub nawet orzec o rozwiązaniu umowy. Rozwiązując umowę sąd może w miarę potrzeby orzec o rozliczeniach stron, kierując się zasadami określonymi w zdaniu poprzedzającym.

Zauważ, że to sąd ma możliwość oznaczyć sposób wykonania zobowiązania, wysokość świadczenia lub orzec o rozwiązaniu umowy. Robi to w postępowaniu sądowym, które zainicjowane być powinno przez jedną ze stron.

Z powodu pandemii koronawirusa, opinii UOKiK oraz wykładni stosowanej przez placówki (i dla nich korzystnej) zawarta przez Ciebie umowa z placówką nie zaczyna z tzw. „automatu”, tj. tu i teraz, funkcjonować nowym życiem.

Umowa o treści, którą zawarłeś z placówką nadal obowiązuje i to w treści dokładnie takiej jaką podpisaliście.

Dlaczego więc UOKiK mówi, że rodzic nie ma racji?

Nic podobnego! To tytuł w gazecie „sugeruje”, że rodzic powinien płacić… i płakać (w domyśle ponosić koszty działalności placówki).

Treść jednak pisma wskazuje:

 „… czas epidemii stawia cały rynek i wszystkich jego uczestników przed nowymi wyzwaniami i koniecznością przedefiniowania niektórych dotychczasowych stosunków prawnych.

– Każdy przypadek należy oceniać odrębnie. Strony umowy powinny się porozumieć, jak sprawiedliwie dzielić koszty czesnego”.

 

Dalej UOKiK zaleca, by właściciele przedszkola przedstawili rodzicom rzeczywiste koszty funkcjonowania placówki, mimo nieobecności dzieci.

Jednocześnie zaznacza, że „niedopuszczalne jest pobieranie czesnego w pełnej wysokości za czas kiedy dzieci w ogóle nie przebywają w placówce”.

Jest jeszcze jedna zasada…

W prawie cywilnym obowiązuje jeszcze jedna zasada – PACTA SUND SERVANDA.

Znaczy ona po prostu tyle, że umów należy dotrzymywać.

Jak to się ma do klauzuli nadzwyczajnej zmiany stosunków?

No właśnie … chcę Ci uświadomić, iż ta zasada i wskazana na początku klauzula,  nie są zasadami  ze sobą sprzecznymi. Po prostu najważniejsze jest to, że zawarta umowa powinna być spełniona (i to w treści ustalonej przez strony).

Sąd może ingerować w treść zobowiązania, ale tylko wyjątkowo – i nie ma takiej mocy by wykreować nową umowę. Może jedynie oznaczyć sposób wykonania zobowiązania, wysokość świadczenia lub nawet orzec o rozwiązaniu umowy, ale przy rozważeniu interesów stron, zgodnie z zasadami współżycia społecznego. Stron (obydwu)- a nie tylko interesu placówki.

Zobacz! W przepisie nie ma mowy o preferencji dla żadnej ze stron umowy. Dlatego – Ty także Rodzicu możesz domagać się zastosowanie ww. klauzuli.

Zanim sprawa trafi do sądu

Zastanawiasz się pewnie co teraz. Co masz zrobić, bo nastał kwiecień, po nim być może taki sam (pandemiczny) będzie maj, czerwiec?…

Możliwe są następujące scenariusze:

  1. Jeśli placówka wystawi fakturę na 100 % dotychczasowego czesnego możesz oczywiście ją opłacić i czekać co przyniesie kolejny miesiąc. Pewna jestem, że pozornie zapewni Ci to spokój – bo Twoje dziecko będzie miało „zapewnione” miejsce w przedszkolu czy żłobku;
  2. Jeśli nie zgadzasz się na pokrycie pełnego czesnego, bo uważasz, że umowa nie jest realizowana – możesz zapłacić stosunkową część czesnego. Gdy razem wypracujecie kompromis- również nic się nie stanie z miejscem da Twojego dziecka, ale … jeśli tylko Ty uznasz, że konieczne jest pomniejszenie czesnego, a placówka uważa, że należy się 100 % -w przyszłości najpewniej spotkacie się w sądzie, a może też być tak, że dziecko zostanie usunięte z placówki w trybie natychmiastowym (niektóre umowy przewidują taką możliwość).
  3. Zgodnie z art. 750 k.c. w związku z art. 746 § 1 k.c. dający zlecenie może je wypowiedzieć w każdym czasie. Powinien jednak zwrócić przyjmującemu zlecenie wydatki, które ten poczynił w celu należytego wykonania zlecenia; w razie odpłatnego zlecenia obowiązany jest uiścić przyjmującemu zlecenie część wynagrodzenia odpowiadającą jego dotychczasowym czynnościom, a jeżeli wypowiedzenie nastąpiło bez ważnego powodu, powinien także naprawić szkodę.

         Ta ewentualność jest ostatnio często przez rodziców rozważana i dlatego o niej więcej w kolejnym wpisie

A na koniec… art. 495 k.c.

Przepis mówi:

Art. 495 § 1. Jeżeli jedno ze świadczeń wzajemnych stało się niemożliwe wskutek okoliczności, za które żadna ze stron odpowiedzialności nie ponosi, strona, która miała to świadczenie spełnić, nie może żądać świadczenia wzajemnego, a w wypadku, gdy je już otrzymała, obowiązana jest do zwrotu według przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu.

§ 2. Jeżeli świadczenie jednej ze stron stało się niemożliwe tylko częściowo, strona ta traci prawo do odpowiedniej części świadczenia wzajemnego. Jednakże druga strona może od umowy odstąpić, jeżeli wykonanie częściowe nie miałoby dla niej znaczenia ze względu na właściwości zobowiązania albo ze względu na zamierzony przez tę stronę cel umowy, wiadomy stronie, której świadczenie stało się częściowo niemożliwe.

Widzisz więc drogi Rodzicu, że opinia UOKiK jest w świetle przedstawionych wyżej przepisów raczej zachowawcza.

Nie przesądza o niczym, jednocześnie przedstawia złagodzone stanowisko organu, który …. Zaledwie tydzień przed ukazaniem się komentarza Pani Rzecznik UOKiK, powołując się właśnie na art. 495 k.c. wskazywał na brak możliwości żądania spełnienia przez placówkę świadczenia wzajemnego (czesnego), podczas gdy owa placówka nie jest w stanie sama się ze swojego świadczenia wywiązać. Pisałam o tym tutaj.

Jakie jest moje spojrzenie na tę zmienność Urzędu? No cóż – każdy ma prawo zdanie zmienić…

Uzasadnienia do stanowiska z 25 marca 2020 r. (tego z DGP) nie znalazłam. Samą więc opinię odczytuję jako głos organu, który zaleca by się dogadywać, bo nie jest w stanie wskazać „sprawdzonego” (orzecznictwo) i pewnego w takiej sytuacji wyjścia.

Spotkałam się ze stwierdzeniem, że takowe stanowisko jest dopasowywaniem argumentów prawnych do celu jaki przyświeca obecnie państwu- żeby ograniczyć kryzys gospodarczy, czyli żeby jak najmniej przedsiębiorstw upadło i jak najmniej osób straciło pracę.

Bo pamiętajmy, że to siła trzecia „zakazała” dwóm stronom umowy spełniać świadczenie zgodnie z umową. I do tej siły trzeciej można mieć pretensję, a może też w przyszłości roszczenie …

Jak ma się w tym wszystkim odnaleźć rodzic?

Powinien przede wszystkim wziąć do ręki umowę i zadać sobie podstawowe pytanie – na co się zgodziłem/zgodziłam i za co miałem płacić- a co teraz dostaję – i czy jest to dokładnie to o czym była mowa pierwotnie?

Jeśli uznasz drogi Rodzicu, że materiały przekazywane Ci mailem, zajęcia online, pisemne wskazówki jak się z dzieckiem bawić, linki do filmów o piesku i kotku na YouTube – są tym na co się zgadzałeś podpisując umowę, to chyba nie ma problemu.

Ale, jeśli to według Ciebie nie jest zgodne z Waszą (Twoją i placówki) umową, to tego pełnego czesnego nie płać. Nie daj sobie wmówić, że powinieneś ponosić ciężar obecnej trudnej sytuacji.

Tutaj jest pole do porozumienia – ale … do tanga trzeba dwojga.

I do takiego porozumienia namawiam.

W obecnej sytuacji ogromnym nadużyciem jest dla mnie żądanie od rodziców 100 % kwoty opłaty za świadczenie które nie wygląda tak jak miało wyglądać- i to nawet w sytuacji, gdy placówka nie ze swojej winy nie jest w stanie wywiązać się z umowy.

 

 

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 795 699 431e-mail: kancelaria@skrobowska.com

Do tematu realizacji sądowych postanowień o kontaktach z dziećmi odniosło się Ministerstwo Sprawiedliwości. W komunikacie z dnia 3 kwietnia 2020 r. wskazano:

Ministerstwo Sprawiedliwości informuje, że w mocy pozostają wszystkie postanowienia wydane przez sądy w sprawie kontaktów z dziećmi przez rodziców, którzy żyją oddzielnie.

W związku z pojawiającymi się pytaniami i wątpliwościami co do realizacji w okresie pandemii COVID-19 osobistych kontaktów z małoletnimi dziećmi przez rodziców żyjących w rozłączeniu, Ministerstwo Sprawiedliwości podkreśla, że obowiązują wszystkie postanowienia sądów w tym zakresie. W mocy pozostają zarówno postanowienia prawomocne, jak i nieprawomocne, lecz natychmiast wykonalne, wydane w trybie zabezpieczenia.

Brak realizacji tych postanowień może prowadzić do wszczęcia odpowiedniego postępowania, a następnie nakazania zapłaty określonej sumy pieniężnej na podstawie przepisów art. 59815, art. 59816 i art. 59822  Kodeksu postępowania cywilnego.

Odmowa wykonania orzeczenia sądu może wynikać jedynie z zakazów, wynikających z zastosowanej kwarantanny.

 Biuro Komunikacji i Promocji
Ministerstwo Sprawiedliwości*

 

Pozostaje w pełni aktualny mój wpis pt. Koronawirus a ustalone kontakty dziecka z rodzicem. Znajdziesz go tutaj. Polecam go Twojej uwadze 🙂

* Informacja pochodzi ze strony Ministerstwa Sprawiedliwości.

 

Ben White

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 795 699 431e-mail: kancelaria@skrobowska.com

Uprawnienia rodziców dzieci niepełnosprawnych – dodatkowy zasiłek opiekuńczy z powodu zamknięcia żłobka, klubu dziecięcego, przedszkola lub szkoły w związku z COVID-19Wczoraj, tj. 31 marca 2020 r. Sejm uchwalił ustawę, która wprowadziła zmiany przepisów o dodatkowym zasiłku opiekuńczym. Ustawa o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw- znajdziesz ją tutaj –  rozszerza uprawnienia do zasiłku.

Zmiany te polegają na:

  • wydłużeniu o kolejne 14 dni okresu, przez który przysługuje dodatkowy zasiłek opiekuńczy,
  • przyznaniu prawa do tego zasiłku rodzicom dzieci niepełnosprawnych w wieku powyżej 8 lat.

Teraz z dodatkowego zasiłku opiekuńczego mogą skorzystać nie tylko rodzice, których dziecko uczęszczało do żłobka, klubu dziecięcego, przedszkola lub szkoły, ale także rodzice, których dzieckiem opiekowała się niania (z którą rodzice zawarli umowę uaktywniającą) albo opiekun dzienny, jeśli z powodu COVID-19 nie mogą opiekować się dzieckiem.

Już od 26 marca 2020 r.  dodatkowy zasiłek opiekuńczy z powodu zamknięcia żłobka, klubu dziecięcego, przedszkola lub szkoły w związku z COVID-19 przysługuje ubezpieczonym rodzicom dzieci:

  • do 16 lat, które mają orzeczenie o niepełnosprawności,
  • do 18 lat, które mają orzeczenie o znacznym lub umiarkowanym stopniu niepełnosprawności,
  • które mają orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego.

_______________

Tutaj przeczytasz o orzeczeniu o potrzebie kształcenia specjalnego, a tutaj o udogodnieniach dla dzieci z orzeczeniem.

_______________

Nowe przepisy przyznają także prawo do dodatkowego zasiłku opiekuńczego ubezpieczonym rodzicom lub opiekunom osób pełnoletnich niepełnosprawnych, zwolnionych od wykonywania pracy z powodu konieczności zapewnienia opieki nad taką osobą w przypadku zamknięcia z powodu COVID-19 placówki, do której uczęszcza dorosła osoba niepełnosprawna, tj. szkoły, ośrodka rewalidacyjno-wychowawczego, ośrodka wsparcia, warsztatu terapii zajęciowej lub innej placówki pobytu dziennego o podobnym charakterze.

Zasiłek w dodatkowym wymiarze 14 dni przysługuje łącznie obojgu rodzicom, niezależnie od liczby dzieci, które wymagają opieki. Zasiłek ten nie przysługuje, jeśli drugi z rodziców dziecka może zapewnić dziecku opiekę (np. jest bezrobotny, korzysta z urlopu rodzicielskiego, czy urlopu wychowawczego).

Zasiłek opiekuńczy z KRUS

Dodatkowy zasiłek opiekuńczy otrzymają także rolnicy ubezpieczeni w KRUS, którzy sprawują osobistą opiekę nad dzieckiem w związku z zamknięciem żłobka, klubu dziecięcego, przedszkola, szkoły lub innej placówki, do których uczęszcza dziecko, albo niemożności sprawowania opieki przez nianię lub dziennego opiekuna z powodu COVID-19.

Od 31 marca br. zasiłek opiekuńczy w wymiarze 14 dni przysługuje z tytułu opieki nad dzieckiem:

  • legitymującym się orzeczeniem o znacznym lub umiarkowanym stopniu niepełnosprawności do ukończenia 18 lat albo
  • dzieckiem z orzeczeniem o niepełnosprawności lub
  • orzeczeniem o potrzebie kształcenia specjalnego
  • oraz na zdrowe dziecko w wieku do ukończenia 8 lat.

 

Zasiłek pielęgnacyjny*

Jeśli jesteś rodzicem który pobiera zasiłek pielęgnacyjny na dziecko niepełnosprawne, to nie jesteś uznawany za małżonka mogącego sprawować opiekę nad zdrowym dzieckiem do lat 8.

W takiej sytuacji, jeśli masz co najmniej dwójkę dzieci i jedno z nich (to na które pobierasz ww. zasiłek) przebywa z Tobą w domu z powodu zamknięcia placówki, to drugi rodzic może wystąpić o dodatkowy zasiłek opiekuńczy z powodu zamknięcia placówki, do której uczęszcza drugie dziecko.

W oświadczeniu należy wtedy wpisać, że nie ma drugiego rodzica, mogącemu zapewnić opiekę temu drugiemu dziecku.

Patrząc na to inaczej: Ty- na zasiłku pielęgnacyjnym – zajmujesz się jednym dzieckiem („z powodu” którego jesteś uprawniony do zasiłku), zaś drugi rodzic bierze opiekę na drugie dziecko.

Oczywiście tego dodatkowego zasiłku nie wlicza się do limitu 60 dni zasiłku opiekuńczego w roku kalendarzowym przyznawanego na tzw. ogólnych zasadach.

 

* Zasiłek pielęgnacyjny w wysokości 215,84 zł  jest przyznawany w celu częściowego pokrycia wydatków koniecznych dla zapewnienia opieki i pomocy innej osobie w związku z niezdolnością do samodzielnej egzystencji. Zasiłek ten przysługuje niepełnosprawnemu dziecku; osobie niepełnosprawnej w wieku powyżej 16 roku życia, jeżeli legitymuje się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności; osobie niepełnosprawnej w wieku powyżej 16 roku życia legitymującej się orzeczeniem o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności, jeżeli niepełnosprawność powstała w wieku do ukończenia 21 roku życia; osobie, która ukończyła 75 lat.

 

Alireza Attari

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 795 699 431e-mail: kancelaria@skrobowska.com

Teraz, gdy mamy taką sytuację w kraju, na świecie, czy puszczać dziecko co drugi weekend do drugiego rodzica? My bijemy się z myślami. Sama mam w domu trójkę: 10 latkę, 2 latka i 6 miesięczne dziecko. I obawiam się, że jak najstarsza córka pójdzie na weekend do swojego taty to może zachorować, tym bardziej, że jej macocha pracuje w Niemczech. Z jednej strony szkoda mi córki, bo wiem, że to jej tata i też na pewno tęskni, ale chciałabym dla jej dobra zostawić ją w domu. Jestem pełna obaw, tym bardziej, że mieszkamy z moją mamą- starszą osobą. Co robić?

 

Pani Mecenas, a jak rozwiązać sytuację, kiedy jestem sama z córką, ojciec dziecka ma wyznaczone wizyty u nas w domu w mojej obecności, jego prawa sa ograniczone, jest mundurowym i często ma pracę w terenie. Boję się o nasze dziecko, bo ona jest ze mną i przez ten czas, od czasu zawieszenia zajęć w szkole, izolujemy się maksymalnie. Wiem, że były mąż jest ze względu na pracę szczególnie narażony na zarażanie. Czy on może przychodzić na wizyty do dziecka, czy mogę je ograniczyć? Czy w ogóle mogę tak zrobić pomimo wyroku i ustalonych spotkań?

 

To dwie z wielu wiadomości, które w ostatnich tygodniach wpłynęły na moją skrzynkę mailową. Przesłane pytania dotyczą kontaktów dziecka z rodzicem w czasie pandemii koronawirusa i ewentualnej możliwości ich ograniczenia przez drugiego rodzica.

Zacznijmy od początku, od kodeksowych podstaw.

Zgodnie z Kodeksem Rodzinnym i Opiekuńczym rodzice i ich dziecko mają prawo i obowiązek utrzymywania ze sobą kontaktów. Kontakty te obejmują w szczególności przebywanie z dzieckiem (odwiedziny, spotkania, zabieranie dziecka poza miejsce jego stałego pobytu) i bezpośrednie porozumiewanie się, utrzymywanie korespondencji, korzystanie z innych środków porozumiewania się na odległość, w tym ze środków komunikacji elektronicznej.

Jeżeli dziecko przebywa stale u jednego z rodziców, sposób utrzymywania kontaktów z dzieckiem przez drugiego z nich rodzice określają wspólnie, kierując się dobrem dziecka i biorąc pod uwagę jego rozsądne życzenia; w braku porozumienia rozstrzyga sąd opiekuńczy.

Dobro dziecka.

Dobro dziecka – to pojęcie które jako rodzic musisz zapamiętać i mieć na uwadze w pierwszej kolejności. Zawsze!

Jeśli uważasz, że najlepsze jest w obecnej sytuacji epidemiologicznej to, by dziecko zostało z Tobą w domu – to jest to zapewne ważny powód ku temu by odmówić  kontaktu z drugim rodzicem.

Jest jednak ale…

Nazwę to „stylem” w jakim załatwisz tę sprawę. O czym mówię?

O tym czy zachowacie się jak dorośli ludzie, którzy są w stanie współdziałać dla dobra swojego dziecka.

Porozumienie!

W pierwszej kolejności jako dorosły, odpowiedzialny człowiek – RODZIC! – powinieneś dążyć do tego by się porozumieć z drugim rodzicem. Czasem nie ma z tym kłopotu, innym razem – to bardzo duży problem. Warto jednak pamiętać, że nie chodzi o Was i o wasze widzimisię, tylko o to, by wasze wspólne dziecko było zdrowe i nie zachorowało (możesz też mieć na uwadze innych członków rodziny).

W tym czasie rodzice, choćby na chwilę, powinni zostawić swoje osobiste „potrzeby” – i spojrzeć na temat szerzej.

Z jednej strony jeśli dziecko i rodzic zostaną pozbawieni dotychczasowej formy spotkań ustalonej w orzeczeniu, to będzie to oczywiście utrudnienie ich kontaktów (jako takich). Jednak, tak jak już wspomniałam wyżej,dla dobra dziecka i takich wartości jak jego zdrowie  i życie – może to być uzasadnione i powinno być zrozumiałe dla wszystkich.

I wiem, że to nie będą często łatwe decyzje, ale … teraz wiele decyzji takich nie jest. Po prostu.

Jeśli nie jesteście w stanie takiej decyzji podjąć razem – to jako rodzic, który ma na uwadze ww. wartości – możesz powołać się na odgórny nakaz izolowania się od innych osób.

Co możesz zaoferować drugiemu rodzicowi?

Przede wszystkim powienieneś zadbać o możliwość kontaktu dziecka z drugim rodzicem w innej formie, np. telefonicznie, on – line czy poprzez zwykłą korespondencję.

Pamiętaj!

Twoja decyzja o uniemożliwieniu kontaktu dziecka z drugim rodzicem musi być racjonalna, oparta na realnych przesłankach- a nie na bliżej nieokreślonej, w sumie nieuzasadnionej fobii czy np. na Twojej niechęci do drugiego rodzica.

Przede wszystkim nie może to być wymówka dla kontynuowania zachwań, które przejwiasz od jakiegoś czasu, czy zapędów by dopiec drugiej stronie (tak, tak – takie powody też często się zdarzają).

Koronawirus to nie jest usprawiedliwienie dla całkowitej izolacji dziecka od jego mamy czy taty.

Jeśli naprawdę boisz się pokazać syna czy córkę drugiemu rodzicowi, to pamiętaj że da się współcześnie zorganizować im spotkanie – chociażby przez Skypa, aplikację Zoom czy Whereby. Sama z nich korzystam – to świetne narzędzia. Jest jeszcze telefon, który ukoi rozłąkę.

Gdy koronawirus jest jedynie wymówką?

Co możesz zrobić, gdy rodzic, u którego dziecko na stałe przebywa uporczywie odmawia Ci kontaktu z nim.

Zacznę od tego, że w obecnej sytuacji „zastoju” wielu instytucji- w tym Sądów – może być ciężko, ale …

Zgodnie z art. 59815 § 1 Kodeksu Postępowania Cywilnego jeżeli osoba, pod której pieczą dziecko pozostaje, nie wykonuje albo niewłaściwie wykonuje obowiązki wynikające z orzeczenia albo z ugody zawartej przed sądem lub przed mediatorem w przedmiocie kontaktów z dzieckiem, sąd opiekuńczy, uwzględniając sytuację majątkową tej osoby, zagrozi jej nakazaniem zapłaty na rzecz osoby uprawnionej do kontaktu z dzieckiem oznaczonej sumy pieniężnej za każde naruszenie obowiązku.

Rodzic może więc złożyć odpowiednie żądanie w tym zakresie, jednak co do natychmiastowej skuteczności takiego działania trudno mówić. Nie wiadomo kiedy Sąd ów wniosek rozpatrzy, skoro działanie Sądów ogranicza się do spraw pilnych.

Drugą kwestią jest to, jak Sąd do sprawy podejdzie – bo przecież ważne są pobudki rodzica, który dopuszcza się postępowania w nadzwyczajnej sutuacji, dla dobra dziecka – nawet jeśli robi to wbrew orzeczeniu Sądu.

Pod uwagę będą również brane intencje tego rodzica, który w czasie, gdy dziecko powinno być izolowane, na siłę, być może na przekór zdrowemu rozsądkowi, próbował na przykład zabrać je na spacer.

Pamiętaj!

Najważniejsze jest dobro Twojego,  Waszego dziecka! To nie jest czas na kłótnie czy udowadnianie sobie kto jest lepszym rodzicem. To jest czas na pokazanie, że jesteś człowiekiem dorosłym, odpowiedzialnym  za życie i zdrowie najbliżej Ci osoby, której dobro stać powinno na pierwszym miejscu.

I na koniec… nie licz na to, że rząd unormuje te kwestie (pytania o to też dostałam 😉 ).

 

Gdybyś chciał się dowiedzieć jakie jest stanowisko Ministerstwa Sprawiedliwości w przedmiocie kontaktów z dzieckiem w czasie pandemii – zajrzyj tutaj.

 

Jan Kopřiva

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 795 699 431e-mail: kancelaria@skrobowska.com